Wakacje pełne są różnych pokus, którym może być ciężko się oprzeć… Nawet jeśli na co dzień prowadzisz zdrowy styl życia. Pojawia się tu pewien problem, który tylko początkowo może wydawać się niemożliwy do rozwiązania – jak korzystać ze wszystkich wakacyjnych uciech (tak, tak, mówię tu o lodach, grillach i innych przyjemnościach), a jednocześnie nie zawalić diety?

Rozwiążesz go z tym zabawnym, wakacyjnym anty–poradnikiem.

Poznaj 10 prostych sposobów na to, jak zawalić dietę w wakacje!

dieta w wakacje

Anty – porada nr 1

Będąc nad morzem zrób rajd po lokalnych smażalniach. Twój cel? Znalezienie największego zestawu składającego się z ryby w panierce i frytek. Im starszy olej został użyty do ich smażenia, tym lepiej! Pamiętasz też o zestawie surówek z majonezem.

Okiem dietetyka:

Panierowane danie smażone na głębokim tłuszczu to prawdziwa bomba kaloryczna! Jest ciężkostrawne i może być pierwszym krokiem do odkładania się nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej.

Jeśli nie chcesz sobie zaszkodzić to upewnij się, że w smażalni wykorzystuje się świeży olej. Co się zaś tyczy panierki… jest ona produktem węglowodanowym, wchłaniającym olej jak gąbka! Jej obecność może zwiększyć kaloryczność dania nawet dwukrotnie!

Zestaw składający się z panierowanej ryby, frytek i surówek z majonezem zawiera też niestety nadprogramowe ilości tłuszczy zwierzęcych.

Nie, nie zmierzam do tego, żeby odradzić Ci jedzenie ryby nad morzem – proponuję jednak wybrać ją w lżejszej i pełnowartościowej wersji, grillowaną lub pieczoną! Frytki wymienić możesz na ziemniaki albo ryż. Decydując się dodać do tego jeszcze surowe warzywa skropione oliwą, włączysz do swojego posiłku zdrowy błonnik. To najlepsze rozwiązanie!

dieta w wakacje

Anty – porada nr 2

Pamiętaj o deserze! Jakie dodatki wybierzesz do swojego loda amerykańskiego? Polewę czekoladową, posypkę, a może wszystko na raz?

Okiem dietetyka:

Lody amerykańskie maczane w czekoladzie to źródło cukrów prostych i tłuszczu, których nadmiar jest bezpośrednią przyczyną rozrostu tkanki tłuszczowej.

Czy jednak wszystkie lody są złe? Nie! Przygotowane samodzielnie, z owoców (sorbety) i bez dodatku cukru, utwardzaczy, oraz wykończenia ich bitą śmietaną, chrupkami i kolorową posypką, mogą stanowić świetną wersję zdrowej, letniej przekąski.

Czy to prawda, co mówią o trawieniu lodów, że z powodu ich niskiej temperatury organizm zużywa do tego więcej energii? Tak, ale tylko minimalnie więcej, a jedna porcja lodów z dodatkami to nawet ponad 300 kalorii… A to już bardzo dużo.

Bądź czujny, kiedy kupujesz lody, zawsze sprawdzaj ich skład. Jeśli królują w nim cukier, barwniki, aromaty, utwardzacze itp., to lepiej postaw na domowe lody bez chemii.

dieta w wakacje

Anty – porada nr 3

Na plaży to człowiek się aż przysmaży! Nie ma więc jak zimne, mocno schłodzone piwko!

Okiem dietetyka:

Takie niepozorne, półlitrowe piwo dostarcza około 250 kcal. To nie tak źle, jednak zazwyczaj na jednym się nie kończy… Ponadto popijając piwo wzmagamy apetyt na wysokokaloryczne przekąski takie jak solone orzeszki, chipsy czy pizza. Niestety to wpływa na odkładanie się tkanki tłuszczowej i spowolnienie metabolizmu.

Czy piwo jest dobrym sposobem na ugaszenie pragnienia? Często tak nam się wydaje, ale to tylko pozory. Ten rodzaj alkoholu działa bowiem moczopędnie, więc w rezultacie odwadnia organizm.

Co więcej, w upalne dni spożywanie alkoholu może prowadzić wręcz do udaru, także bądźcie bardzo ostrożni! Pod wpływem wysokiej temperatury, nawet niewielka dawka trunku przyczynia się do rozszerzenia naczyń krwionośnych i uczucia rozgrzania. Spowodować to może ból głowy, osłabienie, nudności i wymioty, a długotrwałe odwodnienie skutkuje utratą sił lub świadomości.

Na domiar złego, piwo ma wysoki indeks glikemiczny i zawiera wiele cukrów prostych, a tym samym bardzo szybko podnosi poziom glukozy we krwi, sprawiając, że szybciej czujesz się głodny.

dieta w wakacje

Anty – porada nr 4

Pierwsze śniadanie zjedz o 12.00 a kolejny posiłek dopiero późnym wieczorem. To prosty sposób na przyspieszenie metabolizmu!

Okiem dietetyka:

Zjadając dwa duże posiłki w ciągu dnia spowalniasz metabolizm! W czasie upałów często nie mamy ochoty na jedzenie, jednak nawet wtedy warto spróbować się przemóc. Regularność spożywania posiłków to pierwszy krok do łatwego spalania tkanki tłuszczowej. Staraj się jeść często, ale niewiele. Stawiaj na płynne przekąski jak koktajle, smoothie.

Kiedy jesz tylko 2 posiłki, to często są one zwyczajnie za duże, żeby organizm mógł je przetrawić. To, z czym sobie nie poradził odkłada więc w postaci tkanki tłuszczowej.

Staraj się zjadać śniadanie zawsze do 1 h po wstaniu z łóżka, a kolejne posiłki planuj co 3–4 h. Ostatni zjadaj 2–3 h przed snem.

dieta w wakacje

Anty – porada nr 5

Cały dzień spędzasz na plaży, więc aby nie pominąć posiłku (bo to niezdrowo) idziesz na jakiegoś fast–fooda do nadmorskiego baru. W końcu najważniejsze, żeby kalorie się zgadzały!

Okiem dietetyka:

Jeśli byłaby pewność, że taki nadmorski bar serwuje dania świeże, zdrowe i nie używa wczorajszego oleju, to taki obiad (od czasu do czasu) byłby jak najbardziej dopuszczalny. To fakt, że regularne spożywanie posiłków jest niezwykle ważne i napędza nasz metabolizm. Niestety dania fast–foodowe i smażone nie sprzyjają odchudzaniu. Na plażę staraj się zabierać swoje własne posiłki lub zdrowe przekąski – owoce, warzywa (zapakowane w odpowiedni pojemnik) , orzechy i kanapki nadadzą się idealnie!

Coraz częściej nad morzem pojawiają się także bary ze zdrowymi przekąskami, sokami i smoothie – porozglądaj się za nimi i korzystaj z ich dobrodziejstw bez wyrzutów sumienia. W końcu na plaży chcesz być fit i czuć się lekko, prawda? Tego nie osiągniesz jedząc frytki z sosem.

dieta w wakacje

Anty – porada nr 6

Na grilla przygotuj dużą porcję mięsa z pieczywem. Dodaj do tego sos czosnkowy na majonezie – to idealne połączenie.

Okiem dietetyka:

Nikt nie powiedział, że jedzenia grillowanego mięsa jest szkodliwe! Istotny jest jego rodzaj i jakość. Wybieraj chude mięso pochodzące ze sprawdzonego źródła – drób, wołowinę, ryby. Pamiętaj, że grillować możesz także tofu, grzyby (np. boczniaki, pieczarki) oraz większość warzyw. Bardzo ważny jest też czas grillowania – potrawy nie mogę być surowe, ale nie można ich też wysuszyć! Ucierpi na tym nie tylko ich smak, ale i wartości odżywcze, a dodatkowo staną się wtedy ciężkostrawne. Pamiętaj też o błonniku pod postacią warzyw – grillowanych lub świeżych. Jeśli tak jak ja nie wyobrażasz sobie grilla bez pysznych sosów, to przygotuj je samodzielnie. Wystarczy, że wybierzesz naturalny, gęsty jogurt i na jego bazie wyczarujesz pyszny i zdrowy sos czosnkowy, ziołowy lub greckie tzatziki. Smacznego!

dieta w wakacje

Anty – porada nr 7

Jedz z dużych misek i dużych talerzy. Na pewno schudniesz!

Okiem dietetyka:

Wszystkie badania jednoznacznie potwierdzają, że nakładanie jedzenia na duże talerze prowadzi do tego, że zjadamy średnio 30–50% więcej niż moglibyśmy zjeść wybierając mniejsze naczynia.

Badania Prof. Wansinka Z USA pokazały, że osoby które otrzymały większą miskę zjadły o 31% więcej lodów, niż druga grupa jedząca z mniejszych naczyń. Z kolei osoby posiadające większą łyżkę, zjadły średnio o 15% więcej lodów, niż przy użyciu mniejszej. Dlatego korzystając z bufetu w czasie wakacji wybieraj małe talerze. To pozwoli Ci zjeść tyle, ile Twój organizm faktycznie potrzebuje. I pamiętaj, że rozmiar w tym przypadku naprawdę ma znaczenie! :)

dieta w wakacje

Anty – porada nr 8

Jesteś na wakacjach all inclusive? Spróbuj wszystkiego co serwują w Twoim hotelu! Taka okazji może się już nie powtórzyć.

Okiem dietetyka:

Jak szaleć to szaleć! Można spróbować wiele nowych rzeczy, ale niekoniecznie wszystko na raz. Pamiętaj, że Twój żołądek też ma swoje ograniczenia. Staraj się jeść mniej, ale często. Jeśli masz do wyboru mnóstwo różnorodnych posiłków, wykorzystaj to i rozplanuj je sobie. Jeżeli Twój wyjazd trwa 7 dni, możesz spróbować codziennie czegoś innego w 5 posiłkach.

Stawiaj na regularność spożywania potraw i jakość produktów oraz posiłków. Jeżeli widzisz mięso panierowane, a obok znajduje się filet z kurczaka w ziołach, postaw na to drugie danie, automatycznie spożyjesz mniej kalorii. Jeśli chcesz skosztować lokalnych, słodkich przysmaków – zaplanuj to w jakiś jeden dzień na przekąskę. Niekoniecznie do każdego obiadu włączaj deser w postaci ciasta, czy lodów. Zobaczysz, że planując i rozdzielając posiłki, będziesz czuć się lekko i nie przybędzie Ci dodatkowych kilogramów.

dieta w wakacje

Anty – porada nr 9

Jest bardzo gorąco, idź więc na mrożoną kawę lub herbatę z dodatkami. W końcu te napoje najlepiej przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej, a w dodatku świetnie ochłodzą Twoje ciało.

Okiem dietetyka:

Kawa i herbata zawierają kofeinę, która przyspiesza proces spalania tkanki tłuszczowej. Bez dodatków są pozbawione kalorii. Niestety wypijane z dodatkami jak syrop smakowy, bita śmietana, polewa, czy żelki często zawierają nawet do 200 kcal! Dodatkowo, te wszystkie dodatki mają wiele cukru, który przyczynia się do rozrostu tkanki tłuszczowej.

Niskokaloryczną mrożona kawę przygotować możesz samodzielnie. Zaparz ją, poczekaj aż ostygnie, dodaj kostki lodu, mleko i osłódź ją (jeśli masz ochotę, bo już mleko samo w sobie doda jej odrobiny słodyczy) np. ksylitolem. Tak samo przygotujesz herbatę – zaparz herbatę miętową, zieloną lub ziołowo–owocową OXY Tea BIO, która świetnie wspomaga metabolizm i układ trawienny. Dodaj cytrynę, jeśli chcesz to również inne owoce (np. borówki, maliny, truskawki) i kostki lodu. Wartość kaloryczna jest bardzo niska, a efekt ochładzający ten sam.

dieta w wakacje

Anty – porada nr 10

W czasie wakacji korzystaj z wolnego czasu. Im mniej się ruszasz tym lepiej. Leżak ma być Twoim wiernym przyjacielem. Jeśli pływasz w morzu to tylko na materacu z drinkiem z palemką w ręce. W wakacje trzeba odpocząć. Po co się męczyć?

Okiem dietetyka:

Staraj się być aktywny na wakacjach, wykorzystując siły natury. Niekoniecznie musisz robić wszystkie treningi tak, jak podczas pobytu w domu, czy zabierać ze sobą na wakacje sprzęty, z których korzystasz na co dzień. Nie zapominaj jednak o tym, że ruch to zdrowie… i dobry wygląd :). Zrób więc coś dla siebie i swojego ciała. Idź na spacer nad brzegiem morza, albo wsiądź na rower. Nad wybrzeżem znajduje się mnóstwo pięknych tras rowerowych, które tylko czekają, żebyś je odkrył. Popływaj w morzu lub jeziorze. W górach wędruj po szlakach. Pograj w siatkówkę albo jakąś inną grę zespołową.

Każda aktywność fizyczna pobudzi Twój organizm do działania, a Twoja skóra, oprócz opalenizny, nabierze dodatkowej jędrności.

Jak widzisz, zdrowy styl życia jest możliwy zawsze i wszędzie – nawet na wakacyjnym wyjeździe! A czy wiesz, że Dietę OXY dostępną online, możesz ze sobą zabrać na koniec świata? To dzięki temu, że dostęp do niej masz ze swojego telefonu! OXY to nie tylko proste przepisy, które lubisz, ale także specjalne, okolicznościowe jadłospisy i zdrowe poradniki, z którymi przygotujesz pyszne i zdrowe lody, słodycze, potrawy z grilla i wiele innych pyszności. A to dopiero początek możliwości, które daje Ci Dieta OXY.

Chcę schudnąć z dietą, z którą nie muszę sobie odmawiać przyjemności… nawet w wakacje!

Chcesz dowiedzieć się więcej o Diecie OXY? Kliknij.

Literatura

  1. Acheson KJ, Zahorska–Markiewicz B, Pittet P, Anantharaman K, Jéquier E. Caffeine and coffee: their influence on metabolic rate and substrate utilization in normal weight and obese individuals. Am J Clin Nutr. 1980 May;33(5):989–97.
  2. Westerterp–Plantenga MS, Lejeune MP, Kovacs EM. Body weight loss and weight maintenance in relation to habitual caffeine intake and green tea supplementation. Obes Res. 2005 Jul;13(7):1195–204.
  3. Kurobe K, Nakao S, Nishiwaki M, Matsumoto N. Combined effect of coffee ingestion and repeated bouts of low–intensity exercise on fat oxidation. Clin Physiol Funct Imaging. 2017 Mar;37(2):148–154.
  4. Traversy G, Chaput JP. Alcohol Consumption and Obesity: An Update.Curr Obes Rep. 2015 Mar;4(1):122–30.

O autorce

Anna Janiszewska — Współtwórczyni Diety OXY. Dietetyk, absolwentka studiów Wydziału Nauk o Żywności i Żywienia Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Doświadczenie i umiejętności z zakresu żywienia człowieka zdobyła dzięki praktykom w szpitalach klinicznych, poradniach dietetycznych i placówkach żywienia zbiorowego.
Zamknij

Zrób darmowy test motywacyjny i…

poznaj swoją największą motywację, która wreszcie pozwoli Ci schudnąć.